poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Rozdział 1. - Powróciły dawne wspomnienia.

Obudziły mnie mama. Normalnie bym się wkurzyła, ale dzisiaj zaczynają się wakacje więc byłam w dobrym humorze.
- Mam dla ciebie świetną nowinę.
- Naprawdę? Jaką?
- Jedziesz na całe wakacje do cioci Mary do Stanford - powiedziała
- I to ma być ta świetna nowina??
- Nie cieszysz się?? -spytała.
- Tak szczerze to nie zabardzo lubię ciocię. - powiedziałam.
- Ale tam będzie twoja przyjaciółka Natalie. Pamiętasz ją? - próbowała mnie przekonać.
- Tak pamiętam.
- To się zastanów. Masz czas do środy. - powiedziała mama i wyszła.
- Okej. - zgodziłam się. Może pojadę. wszyscy moi znajomi wyjechali na wakacje. Może i ja pojadę. W sumie spotkam tam Natalie, Drew, Chrisa oraz Justina. Jeszcze sobie to przemyślę. Włączyłam kompa. Byłam na facebooku oraz twitterze. Nikt nic nowego nie napisał. Usłyszałam dźwięk smsa. Był to nieznany numer. Otworzyłam wiadomość: Cześć Alex. Tu Natalie. Słyszałam, że przyjeżdżasz do Stanford. czy to prawda?? Pozdrawiam Nat. Odpisałam jej: Jeszcze nie wiem czy pojadę, ale raczej tak. Pozdro Alex. Ubrałam się tak. Zeszłam do kuchni i zjadłam płatki z mlekiem. Potem wyszłam poddychać świeżym powietrzem i zastanowić się co do wyjazdu do ciotki Mary. Z jednej storn mogła bym spędzić czas ze starymi przyjaciółmi, a z drógiej strony nie mogła by znieść cioci. Może mogła bym zamieszkać u Natalie?? Oby. Więc chyba pojadę. Wróciłam do domu w 10 monut. Powiedziałam mamie o swojej decyzji. I ona się ucieszyła i dała pieniądze na zakupy. Pozdziękowała jej i poszłam do swojego pokoju. Wziełam z szafki album. Na zdjęciach byłam w wieku 9 lub 10 lat. Na prawie wszystkich byłam z Natalie, Justinem, Chrisem lub Drew. Powróciły dawne wspomnienia. Jak zawsze na wakacjach chodziliśmy do parku, jeździliśmy na rowerach bawiliśmy się w różne zwariowane zabawy. Najczęściej to wymyślał je Chris lub Nat. Justin był raczej spokojny tak samo i Drew. Ja była troszkę zwariowana, ale nie tak bardzo jak Christian i Natalie. Ale zawsze gdy się z nimi bawiłam na mojej twarzy był uśmiech. Zawsze wykończeni chodziliśmy do łóżek o 23. A budziliśmy się o 9 lub 8. Nawet w wakacje nasi rozdzice nie mogli spokojnie się wyspać bo zawsze z okien śłychać było nasze śmiechy. Nie kłóciliśmy się za często. Ale czasmi musieliśmy się o coś pokócić. Nie ma idealnych przyjaciół. Na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Zamknełam album i odstawiłam go spowrotem na półkę.

2 godziny później.

Była godzina 15. Na obiad było spagetti. Poszłam do swojego pokoju i nałożyłam na siebie to. Położyłam się na łóżku i posmsowałam z Cindy moją BFF która była właśnie była na obozie na Florydzie. Potem włączyłam iPoda i posłuchałam trochę muzyki. Nagle dostałam wiadomość od Nat. Napisała: Od kąd powiedziałam Justinowi, że przyjeżdżasz stał się taki spięty i zdenerwowany. Nie chce nam powiedzieć co się dzieje. Może tobie uda się to z niego wyciągnąc! Odpisałam: To dziwne! Może mi powie. Do zobaczenia w środę. A ona na to: Do zobaczenia ;*. Poszłam do łazienki i pomalowałam paznokcie na bez barwny kolor. Gdy paznokcie mi wyschły. Poszłam poglądać trochę telewizję. Gdy włoczyłam akurat leciało: Rihanna ft. Eminem - Love the way you lie. Oglądnełam teledysk.

7 godzin później.

Cały dzień się nudziłam. Poszłam do łazienki i zrobiłam sobie długą odprężającą kąmpiel. Potem nałożyłam balsam cytrynowy i wysuszyłam włosy. Dziwiła mnie ta sprawa z JB. Dlaczego na wiadomość, że przyjadę do Stanford tak to go zestresowało?? Dowiem się jak już tam przyjadę. Położyłam się do łóżka, poczytałam trochę i zasnełam.


***
Zmieniłam trochę rozdział bo mi się nie za bardzo podobał.
Sorki, że takie krótkie.
Mam nadzieję, że będzie tu przynajmniej 1 komentarz.
Do następnego.!
Sasha.;*

P.S. 9 rozdział na moim drugim blogu będzie jutro około 12. 

5 komentarzy:

  1. Nawet fajny . ; )
    Czy mi się wydaje czy usunęłaś komentarz spod bohaterów ... ? Chyba wiesz o jakiej treści ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki komentarz?
    Ten stek jest zgapiony z Blue Bloodsów...
    i będzie wampajerem xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Chodzi o ten komentarz że zgapiła ode mnie bohaterów.
    Boisz sie prawdy ? ; o

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaa :/
    ja mam opóźniony zapłon... Dzięki , żźe wyjaśniłaś na GG

    OdpowiedzUsuń
  5. Sorki. Usunełam go zanim się zastanowiłam. Już tak więcej nie zrobię.! Obiecuję!!

    OdpowiedzUsuń